Suche powietrze w zimie.

Zimą powietrze  w naszych domach jest suche i bardzo nieprzyjemne, dlatego warto stosować parowe nawilżacze powietrza, które zwiększą poziom wilgotności i znacznie poprawią jakość naszego życia.

Nie zdajemy sobie sprawy z faktu jak bardzo suche, nie wietrzone wnętrza mogą negatywnie wpływać na nasze samopoczucie. Niedotlenienie organizmu powoduje jego osłabienie oraz stłumienie działania czynności intelektualnych. Przecież to właśnie tlen dotlenia naszą krew, która jest motorem pracy mózgu. Wilgotność powietrza ma taki sam wpływ na nasze samopoczucie jak i odpowiednia temperatura. Zimą jednak ciężko jest zachować optymalne warunki bytowe, szczególnie w małych mieszkaniach. Za oknem panuje siarczysty mróz dlatego prawie cały czas mamy zamknięte okna a kaloryfery odkręcone na maksymalne nagrzewanie. Takie postępowanie nie sprzyja stworzeniu optymalnych warunków mieszkalnych.

Dobrym rozwiązaniem tego problemu jest na przykład używanie parowego nawilżacza powietrza. Zasilany niewielką ilością energii elektrycznej i wody, nawilżacz sprawia, że w pomieszczeniu, w którym jest zamontowany panuje odpowiednia wilgotność powietrza. W urządzenie wmontowane są specjalne mierniki, których zadaniem jest stała i systematyczna kontrola poziomu wilgotności powietrza. W razie odchyleń od normy i wartości optymalnych nawilżacz emituje do powietrza wodę w postaci pary wodnej. Oczywiście nie musimy od razu inwestować w urządzenia elektroniczne. Czasem wystarczy powiesić na kaloryferze specjalne ceramiczne zawieszki wypełnione wodą.

Jeśli suche powietrze dokucza nam zwłaszcza nocą wystarczy rozłożyć na kaloryferze mokry ręcznik, który przez kilka godzin chociaż trochę nawilży powietrze.Przydatne też będzie zmniejszenie temperatury w pomieszczeniach jak i częste wietrzenie, które pozwala odświeżeniu powietrza w mieszkaniu. Nawilżacz powietrza może być dodatkową pomocą i w optymalny sposób zapewnić nam właściwe warunki mieszkania.