Prywatny detektyw – czym się zajmuje?

Z powieści i filmów kryminalnych wyłania się obraz detektywa na wzór Herkulesa Poirot – osoby będącej nieocenioną pomocą w śledztwie kryminalnym. Taki detektyw posiada sieć kontaktów, dzięki której zdobywa istotne dla siebie informacje – czy to z centrali telefonicznej czy z posterunku policji. Czy tak w rzeczywistości wygląda jego praca? Czy naprawdę jest „niezależnym konsultantem” podczas policyjnego śledztwa?

Niestety, taki obraz detektywa występuje tylko w książkach i filmach. Możliwe, że kiedyś jego praca składała się głównie z takich zajęć. Obecnie jednak detektyw zajmuje się raczej przestępstwami gospodarczymi – bada, czy pracownicy nie wynoszą z firmy poufnych informacji. Oczywiście, zdarza się tez tak, że pomagają udowodnić skoki w bok niewiernego małżonka czy poszukują zaginionych osób. Jednak, mimo wszystko, współczesny detektyw ma więcej wspólnego z księgowym, niż z policjantem. Absolutnie nie znaczy to, że jego praca jest nudna, więc przeciwnie. Rozwiązywanie zagadek, nawet „finansowych” dostarcza przecież niemałej satysfakcji. To niesamowite uczucie gdy znajdujemy wyjaśnienie sytuacji, które wielu osobom nie przyszło wcześniej na myśl.

Zawód detektywa kojarzy się więc niesłusznie z długimi godzinami spędzonymi na szpiegowaniu niewiernych mężów i ich kochanek oraz fotografowania ich romantycznych spotkań. Aby pozbyć się tego przekonania, warto odwiedzić kilka witryn biur detektywistycznych – od razu przekonamy się, że ich oferta jest znacznie bogatsza, niż nam się wydaje.