Ozdoby świąteczne na ogodzeniach i balustradach.

Ktoś może zapytać czy wieszanie kolorowych lampek na ogrodzeniach, krzaczkach i drzewkach, drzwiach, oknach i innych elementach zewnętrznych domów nie jest już przesadą i nie niszczy prawdziwej atmosfery świąt?

Wydaje się, że tradycja ozdabiania domów i ogrodzeń kolorowymi lampkami pochodzi ze Stanów Zjednoczonych, gdzie święta są wydarzeniem skomercjalizowanym, konsumpcyjnym, pełnym przepychu, zakrawającego czasami o kicz. Niestety w Polsce przejmujemy wszystkie niemal zwyczaje z zachodu, również te nie do końca pozytywne. Święta Bożego narodzenia są pięknym okresem, kiedy powinniśmy spędzać czas wraz z rodziną i bliskimi, delektować się chwilami wolnego czasu, miłych chwil, dobrego jedzenia.

Cała wizualna oprawa świąt jest jedynie dodatkiem, bez którego moglibyśmy się doskonale obyć. Ale z drugiej strony, bardzo przyjemnie jest choć na jeden tydzień w roku zmienić nasz dom w bajkową krainę. Wewnątrz znajduje się pięknie udekorowana choinka, stroiki, gwiazdy betlejemskie, w powietrzu unosi się zapach pierników i grzanego wina. Natomiast niektórzy lubią także, aby z zewnątrz ich dom również wyglądał w tym okresie pięknie i wyjątkowo. Stąd właśnie na naszych gankach, ogrodzeniach i oknach pojawiają się setki małych światełek, które oświetlają nasz dom. Niektórzy czynią ze swych domów prawdziwe kompozycje świetlne, pełne przepychu, pomysłowości i oryginalnych rozwiązań. Więc już nie tylko ozdoby ze światełek wokół domu i na ogrodzeniach, ale także ozdoby stojące na trawniku, dekoracje drzewek i inne dekoracje, które sprawiają, że nasz dom wygląda jakby był wyciągnięty z książki dla dzieci o tematyce świątecznej.

Zatem czy warto ozdabiać swoje domy i ogrodzeni światełkami? Czy jest to nowoczesna forma edycji dekoracji świątecznych, czy już przesada pokazująca przerost formy nad treścią? Oczywiście wszystko zależy od indywidualnego przypadku, indywidualnego stosunku do świąt i atmosfery, jaką mają one generować. Kolorowe światełka nie muszą być kiczowatą ozdobą, ważne jest znalezienie balansu pomiędzy wizualną oprawą świąt a ich duchowym przeżywaniem.