Nocuj w Krakowie

Kraków bez wątpienia jest jednym z polskich miast, które żyje nocą. Wskazuje na to mnóstwo zabytków i atrakcji, które corocznie zachwycają tysiące polskich i zagranicznych turystów. Jednak czasem nawet i spragnieni wrażeń turyści muszą się przespać i nabrać gdzieś sił na kolejny dzień.

Zaplecze hotelowe Krakowa wcale nie należy do słabych. Spać jest gdzie, nie wszyscy jednak mogą i chcą pozwolić sobie na nocleg w czterogwiazdkowych warunkach, choć takich hoteli w Krakowie nie brakuje. Do Krakowa często przyjeżdżają młode osoby w wieku studenckim, dla których Kraków to kolejny przystanek podróży i chcą zaoszczędzić na noclegu. Dla nich opcja hoteli wielkich sieci typu Sheraton czy Holiday Inn jest za droga, dlatego muszą szukać wśród innych opcji.

Popularny staje się couchsurfing, ale nawet mając pozytywne opinie w internecie i zgłaszając chęć przyjęcia podróżników pod swój dach, ciężko czasami o współlokatora, szczególnie w Polsce. Z drugiej strony zaufanie również jest ograniczone. Najtańszą opcją godną zaufania wydają się być hostele, które w Krakowie w ostatnich latach wyrastają jak grzyby po deszczu. Można trafić zarówno na hostele sieciowe, w wyremontowanych wnętrzach w centrum miasta i w przyzwoitych warunkach, jak i małe hosteliki, w których klucz do pokoju można dostać bezpośrednio od właściciela. Najtańszą opcją w takim hostelu jest miejsce we wspólnym, publicznym dormitorium – pokoju z dziesięcioma lub więcej łóżek, ale nie jest to zbyt komfortowe nawet dla tych, którym zależy tylko na ekonomiczności noclegu – niektórym trudno zasnąć w otoczeniu obcych osób lub mają cenne rzeczy, których boją się chociażby pokazywać obcym – niby mamy własne szafki i klucz, ale gdy nic nie wiadomo. W zależności od lokalizacji, w hostelu można zjeść śniadanie (hostel typu Bed & Breakfast) i jest ono wliczane w cenę, opcjonalne lub do zjedzenia w jednej z krakowskich licznych kawiarenek.